sobota, 26 marca 2016

Radosnych Świąt // Happy Easter



Chciałabym Wam wszystkim życzyć 
zdrowych, radosnych i pełnych nadziei
Świąt Wielkiej Nocy
spędzonych w gronie przyjaznych dusz
oraz niezbyt mokrego Śmigusa-dyngusa

                                               Marille



środa, 23 marca 2016

Choinka 2016 (3)

Witam serdecznie w moich progach nowych Gości Obserwatorów: 
Katarzynę Ż., Basię G., Iwii znad Stawu, Withe Thread oraz Hafty Jarzębinowe. 
Rozgośćcie się i zostanie ze mną na dłużej !!!



To już trzecia moja odsłona w świetnej zabawie u Kasi G. :)))

Tym razem zawieszki i jeden elfik, a dokładniej to dwie zawieszki i elfik, którego przeznaczenie jeszcze się nie sprecyzowało.



Ta zielona zawieszka to naprawdę maleństwo - 3 x 4,5 cm.
Sama choineczka to chyba jeden z najmniejszych hafcików.
Każda strona zawieszki jest trochę inna.

Po raz pierwszy obszywałam zawieszkę koralikami, co w przypadku zawieszki z gwiazdką jeszcze nie do końca mi wyszło.
Niestety, koraliki nie rozmieściły się w jednakowych odległościach.
Haft nicią niby jedwabną.
Te gwiazdki bardzo mi się podobają, więc pewnie jeszcze kilka powstanie w przyszłości.



Przy obszywaniu choineczki koralikami poszło mi dużo lepiej i jestem usatysfakcjonowana ich rozmieszczeniem.


Jak sądzicie, jak mi wyszło to pierwsze ozdabianie zawieszek koralikami ???

To w każdym razie nie jest moja ostatnia próba z obszywaniem zawieszek, zresztą chyba nie tylko zawieszek, koralikami.
Bardzo mi się to spodobało.
I będę wypróbowywać różne efekty.

A elfik jest według mnie uroczy i nie jest to ostatni elfik, choć mogą się trafiać z różnych parafii.
Kolorystyka  haftu w zasadzie zgodna z oryginałem, tylko różdżka elfiej panny zamiast żółtego, rozsiewa złoty blask.
No i jeszcze nie podjęłam decyzji, co z tym moim haftowanym elfikiem zrobić, bo co najmniej parę koncepcji kołacze mi się po głowie...




I jeszcze na koniec, dla przypomnienia, banerek zabawy.



Pozdrawiam wszystkich serdecznie!!!
Dziękuję za liczne odwiedziny i wspaniałe komentarze.
Cieszę się, że ze mną jesteście.




sobota, 12 marca 2016

Zakochałam się w ramce // I Fell in Love in the Frame



Witam bardzo serdecznie moich nowych Gości Obserwatorów: 
Ariseę, Elżusię, Pszczołę118, Hafty Jarzębionowe i Justynę ♡
Zapraszam, rozgośćcie się !!!



Tak, tak... tytuł tego posta jest absolutnie prawdziwy...
Jak tylko zobaczyłam tę ramkę TUTAJ, zakochałam się od pierwszego wejrzenia.
I dzięki wspaniałej Chrannie ♡ ♡ ♡  mam taką ramkę - aż trudno w to uwierzyć, ale to prawda.
Chranno, pięknie, bardzo pięknie Ci dziękuję !!!



Zresztą sami zobaczcie, jak tu się nie zakochać.
Prawda, że ramka jest po prostu fantastyczna ♡


Nio i właśnie w tej ramce ma zamiar docelowo wystąpić moja pani mysz.
No dobrze, wydam się. Będą dwie panie myszy.
Ale ta druga pani pojawi się dopiero za jakiś (trochę dłuższy) czas.
Tak więc chwilowo tylko jedna...
Co zaś będzie w środkowym okienku, chwilowo nie zdradzę.
Nie będzie to panienka z okienka w każdym razie ;)



Mysz nie jest jeszcze ostatecznie oprawiona, bo waham się z lekka, czy może jakaś ramko-obwódka materiałowa lub haftowana by się jej przydała...
A co Wy na to ???
Będę wdzięczna za Wasze opinie :)


Ramka ma być zresztą wielofunkcyjna.
Co to oznacza ???
Ano to, że docelowo będę miała dwa lub nawet trzy zestawy haftów na wymianę.
A co mi tam... jak szaleć, to szaleć na całego...

I jeszcze na koniec muszę się Wam koniecznie pochwalić tulipankami, jakimi zostałam obdarowana przez moją córeczkę z okazji Dnia Kobiet ♡


Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze ♡ ♡ ♡
Do zobaczenia !!!

czwartek, 3 marca 2016

Nowy haft XXX i ... prezent // New Cross Stitch and ... Present

 Witam serdecznie moich nowych Gości Obserwatorów: Ignezję, Agatę, Elżbietę, Marrikę, 
Promyka, Małgorzatę i Gosię. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną dłużej ♡


Dzisiejszy wpis będzie się składał z dwóch części.
Pierwsza dotyczy nowego haftu, natomiast druga wspaniałego prezentu, którym zostałam obdarowana przez los i Kogoś. 


Tak więc po kolei.
Poczyniłam przygotowania do nowego haftu. 

Od kilku dni zastanawiałam się nad wyborem kolorów i prawie się zdecydowałam.
Dlaczego prawie - bo nie wiem, czy będą dwie poduszki, czy jedna, a może bieżnik.
Jeśli bieżnik, to już mam zdecydowaną kolorystykę. Jeśli poduszki, to coś się jeszcze zmieni.
Dobrze że chociaż na kanwę już się zdecydowałam. Jest to Aida 18",  kolor ecru lub może kość słoniowa, nie pamiętam.
Trochę kiepsko ten kolorek na zdjęciu widać, ale jest naprawdę ładny.


Jeśli pozostanę przy hafcie całościowym, to będą te pokazane kolorki - mulinka DMC z zapasów.
Natomiast jeśli będą dwie części (czytaj: poduszki), to kolorystyka ulegnie lekkiej zmianie.
W ciągu kilku dni postaram się rozstrzygnąć ten dylemat.
Trzymajcie kciuki, aby mi starczyło wytrwałości...






A teraz prezent !!!!!

Udało mi się zająć pierwsze miejsce w candy zorganizowanym przez Ludwikę  ♡ ♡ ♡
I tylko zobaczcie jakie cudeńko przywędrowało do mnie na skrzydłach poczty.


A pragnę dodać, że Ludwika takich cudeniek tworzy dużo więcej. 
Wszystkie są piękne i w pięknych kolorach.
Warto do niej zaglądać, żeby nacieszyć oczy.


Ta chusta to taki plaster miodu na moje serducho...
Nieraz dziewczyny pokazują, jakie wspaniałości pozdobywały, jest ich zazwyczaj kilka lub nawet kilkanaście.
A mnie przez wszystkie lata przytrafiło się trzy razy (łącznie z tym, w tym nagroda pocieszenia).
Tak więc tym bardziej radość moja była przeogromna... aż wierzyć mi się nie chciało...
Podobno osoby urodzone w kwietniu rzadko coś wygrywają i chyba coś w tym jednak jest...
Więc może tą fantastyczną zdobyczą przełamię moją kiepską passę.
Podziwiajcie te misterne ażurki ♡


I to tyle radosnych wieści dzisiaj.
Dziękuję za wszystkie wizyty i przemiłe komentarze.
Pozdrawiam Was ciepło ♡ ♡ ♡
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...