Ozdoba na szyję // The Ornament on a Neck
Tym razem coś zupełnie odmiennego. Zachciało mi się coś bardzo kobiecego i wymyśliłam ozdobę na szyję - cóż, tak sobie myślę, że jest to pewien rodzaj biżuterii:)
Według mnie jest dość romantyczna, wykonana z cieniutkiego białego akrylu. Ozdobiona kwiatkami, falbankami i perełkami. Zapinana na dwie duże perełki (zamiast guziczków).
Jak tylko trafi mi się jakaś modelka, dodam jeszcze chociaż jedno zdjęcie, aby pokazać ozdóbkę na szyi jakiejś dziewczyny. Wtedy dopiero będzie tak naprawdę widać, jak to wygląda. A według mnie wygląda całkiem ciekawie. Ciekawa jestem, czy Wam się też spodoba...
A ponieważ lato tego roku mamy wietrzne dość, to przy okazji moja biżuteria chroni też trochę szyję :)
Very cordially welcome new Observers my blog. I'm happy :)
Według mnie jest dość romantyczna, wykonana z cieniutkiego białego akrylu. Ozdobiona kwiatkami, falbankami i perełkami. Zapinana na dwie duże perełki (zamiast guziczków).
Jak tylko trafi mi się jakaś modelka, dodam jeszcze chociaż jedno zdjęcie, aby pokazać ozdóbkę na szyi jakiejś dziewczyny. Wtedy dopiero będzie tak naprawdę widać, jak to wygląda. A według mnie wygląda całkiem ciekawie. Ciekawa jestem, czy Wam się też spodoba...
A ponieważ lato tego roku mamy wietrzne dość, to przy okazji moja biżuteria chroni też trochę szyję :)
Witam serdecznie nowe Obserwatorki mojego bloga. Bardzo mi miło :)
Śliczna mi by się przydała, mnie to gardło nawet latem boli :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Bardzo mi miło, że Ci się podoba ta grzejąca ozdóbka szyi. Ale niedobrze, że gardło boli (kiedyś tak często miałam).
UsuńJeśli miałabyś ochotę coś takiego mieć, możemy się jakoś porozumieć :)
Pozdrawiam