niedziela, 9 marca 2014

Koty i serwetki // Cats and Crocheted Doilies

Trochę mnie nie było...
Bardzo chciałam wczoraj się tu pojawić, ale niestety, nie udało się :(
Jednak i tak w wolniejszych chwilkach zaglądałam do Was (jakże by mogło być inaczej), choć bardziej materialnych śladów nie zostawiałam...
Te zacznę zostawiać od jutra ♡


Bardzo ostatnio jestem zapracowana zawodowo i stąd krucho bardzo z czasem, ale dla 'odparowania' coś tam wolno haftowałam i dziergałam i coś tam udało mi się i wyhaftować, i wydziergać...
Więc się chwalę.
Na pierwszy ogień idą moje Sal-owe kociaki...
A już są dwa (no, prawie dwa...)
Tak więc jest szansa na nadgonienie opóźnień...



Jak daje się zauważyć, kociska trochę się różnią od oryginałów, znikły gdzieś napisy, przybyło niekiedy detali i nawet czasami jakiś kolorek uległ zmianie...
Fajne te kociaki, prawda...
Jeden ma już nawet oczki ♡


I jeszcze sobie kupiłam w końcu bardziej porządne nożyczki do haftów.
Już się nawet przydały...

Trochę też dłubałam z kordonka (albo jego podróbek)...
I coś powstało, czyli moje pierwsze serwetki, a w zasadzie podkładki pod kubeczki, filiżanki itp.
I jak uważacie, wyszły jako tako...

Będę miała drobne prezenciki i liczę, że może się spodobają ♡



Jeszcze nie wiem, czy będę je krochmalić, czy może tyko zrobię im małe blokowanko...
Zobaczymy...

Więcej o samych serwetkach w następnym wpisie :)




Takimi pięknymi tulipanami zostałam wczoraj obdarowana...
I chciałabym się nimi z Wami podzielić ♡ ♡ ♡
I życzę każdej kobiecie (bez względu na jej wiek), coby opływała w dostatki wszelakich dobrodziejstw i w zdrowiu i miłości trwała...


Dziękuję bardzo pięknie za Wasze odwiedziny i miłe mi komentarze ♡
Witam ciepło mojego nowego Gościa Obserwatora ♡
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...