sobota, 3 grudnia 2016

Delikatny szaliczek // A Delicate Small Scarf


 Po pierwsze pragnę powitać w moich progach nowych Gości Obserwatorów: 
Ewę Jurewicz, Agnieszkę D.,  EL. i Renatę Walczak.
Bardzo mi miło, że do mnie zawędrowałyście i liczę, że zostaniecie na dłużej.
Proszę, rozgośćcie się w moich komnatach ♡


Dzisiaj na odmianę będzie coś filcowego...

Już jakiś czas temu (na zdjęciu resztą widać, że jeszcze trwa lato) zamówiła u mnie koleżanka mały delikatny szaliczek dla swojej mamy na urodziny.
Jak już Wam wspominałam, ciężko się robi coś 'na odległość' i bez wyraźnych wytycznych czy wskazówek, bo biedny wytwórca (czyli ja) jest zdany tylko na siebie i żywi pewne obawy, że końcowy efekt pracy się może nie spodobać.
Na szczęście tak się nie stało.




A tu już sama solenizantka - przemiła pani ♡, którą znam osobiście - w owym szaliczku.


Szaliczek miał być taki klasyczny, na szyję pod płaszcz zimowy i delikatny w barwach i wzornictwie.
I miał być ciepły, bo na zimę.
W związku z tym postanowiłam ufilcować czesankę australijską (19 mikronów) na prawdziwym jedwabiu.
Muszę przyznać, że szalik rzeczywiście wyszedł lekuchny i miluchny, a do tego ciepły.
Podobno się spodobał ♡


A tak wyglądał przed rozpoczęciem filcowania - już po ułożeniu.

Wszystkie zdjęcia (poza ostatnim) autorstwa mojej koleżanki, bo twórczyni (czyli ja) w szale różnych wyjazdów zapomniała je zrobić ;)


Ale to jeszcze nie wszystkie szale, jakimi się chcę Wam dzisiaj pochwalić.

Podczas pobytu u mnie koleżanki wstąpiłyśmy do jednego ze sklepów z rzeczami z Indii i natknęłyśmy się na przepiękne szale.
Kiedyś już wspominałam, że jestem maniaczką szalowo-chustową, w związku z tym wpadłam w zachwyt (moja towarzyszka również) na widok szali i ich kolorystyki i dobrą chwilę potrwało, zanim sklep opuściłyśmy.
Oczywiście każda z nas z szalem.
Oto mój, czyż nie jest fantastyczny ♡

W planach zamiar ufilcowania rękawiczek pasujących kolorystycznie ...


I już zupełnie na koniec jeszcze trochę kolorów.
Na przekór szarości i burowatości za oknem (po śniegu już prawie nie ma śladu).

Kiedyś latem wędrowałam sobie w ogromnym słońcu jakimś poboczem szosy i nagle w bardziej cienistym zakatku natknęłam się na takie dziwowisko kolorystyczne.


Później uświadomiłam sobie, że pewnie ktoś potraktował liście farbą w spreju.
Ale gdy je zobaczyłam, w pierwszej chwili bardzo mnie urzekły owe kolorowe listeczki.


I tymi kolorowymi akcentami żegnam się dzisiaj z Wami.
Dziękuję za Waszą obecność i wspaniałe komentarze ♡ ♡ ♡
Do zobaczenia niebawem.


21 komentarzy:

  1. Normalnie mnie zamurowalo! Szal wyszedł pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szaliczek jet przecudny ! Jestem pod wrazeniem ! Podoba mi się bardzo Kochana, z resztą Twoje filcowanki są najlepsze na świecie :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe powitanie :)
    Właściwie to ja powinnam przy pierwszym komentarzu przywitać się (co zawsze robię na nowych blogach), ale jakoś się zagapiłam na wstępie. Mam nadzieję, że to jednorazowa gafa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nabyłaś przeuroczy szal indyjski a ten ufilcowany jest przepiękny. trzymaj się cieplutko, paaaaaaaaaaaaaaa

    OdpowiedzUsuń
  5. Tw szal jest przepiękny:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny filcowy szal poczyniłaś!
    Zakup również udany i bardzo jestem ciekawa Twoich rękawiczek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wełna i jedwab to cudowne połączenie i efekt bardzo ładny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. łooooo, no jestem pod wrażeniem! Wygląda jak malowane! W życiu bym nie powiedziała, że to ufilcowane :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny szaliczek, kupny też ...
    Pozdrowieni ślę (elf)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczny szaliczek, coś pięknego :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny!! Chylę czoła, ja tak nie potrafię:) Dziękuję za udział w moim candy, zapraszam wkrótce na wyniki, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie cudo, a Ty się bałaś że się nie spodoba? Nie wierzę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachwycający szal - delikatny, a przy tym efektowny :)
    A na tym indyjskim, są piękne wzory.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne szale,pierwszy delikatny,sprawia wrażenie jakby zatrzymało się w nim lato.
    Drugi ma bardzo energetyczne kolorki,takie moje😊
    Ktoś postanowił podkolorować akację,udało mu się 😁
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...